Wielu kupców zastanawiało się zapewne w minionych miesiącach wiele razy, jakie powinny być ich priorytety w czasach pandemii COVID-19. Czy najważniejsza jest cena, ciągłość łańcucha dostaw czy może utrzymanie lub zwiększenie płynności finansowej? Być może nasi przełożeni lub klienci stawiają przed nami jeszcze inne wyzwania (z własnej praktyki zawodowej wiem np. że w ostatnich miesiącach wiele czasu poświęca się poszukiwaniu odzieży ochronnej, masek, przyłbic, tudzież środków dezynfekcyjnych). Klienci chcą je mieć dostępne natychmiast, w każdych ilościach i rozmiarach, a jednocześnie nie chcą kupować ich na zapas, bo boją się zostać z nadwyżką zapasów artykułów, które w pewnym momencie mogą przestać być potrzebne. Czy któryś z tych wątków wydaje się Wam znajomy?

Wydaje mi się, że nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na powyższe pytanie. Priorytety kupca będą zależeć od potrzeb i priorytetów jego klientów. Dla firm, które mają to szczęście, że popyt na ich produkty lub usługi jest w obecnyh czasach stały lub rosnący, priorytetem będzie zapewne utrzymanie ciągłości łańcucha dostaw lub zwiększenie jego wydajności. Dla firm, które zmagają się ze spadkiem popytu (a takich niestety jest całkiem sporo), ważniejsze będzie zmniejszanie stanów magazynowych, poprawa i zapewnienie ciągłości finansowej, która pomoże im przetrwać czas kryzysu, a także redukcja kosztów. W przypadku wzmiankowanych wcześniej środków ochronnych, priorytetem będzie jak najszybszy termin ich dostawy, zwłaszcza w sytuacji, kiedy ich brak ogranicza lub eliminuje możliwości produkcyjne firmy.

W obecnej sytuacji ważnym jest, aby nie bać się regularnie analizować, a w razie konieczności zmieniać listę swoich priorytetów, tak aby cały czas odpowiadać na potrzeby naszych klientów. Owszem, potrzeby te zapewne często się teraz zmieniają, ale tylko odpowiadając na nie, kupiec będzie mógł nadal wspierać strategię firmy i pomagać realizować jej cele. Trzymanie się celów wyznaczonych przed wybuchem pandemii, jakkolwiek kuszące i dające złudne poczucie stabilności, nie pomoże nikomu, a w skrajnych przypadkach może wręcz przyczyniać się do pogorszenia kondyncji finansowej naszego pracodawcy.

Ciekaw jestem Państwa opinii i doświadczeń z czasów pandemicznych. Mogą je Państwo zamieszczać w komentarzach lub przesyłać e-mailem na adres wbiszta@probuyer.biz.